8 uwag do wpisu “Moja opinia o zakończeniu mangi „Naruto”.

    1. Ostatni rozdział wygląda, jakby był robiony przez kogo innego. Ma się wrażenie, jakby ktoś zrobił Naruto pranie mózgu- ma dzieci z Hinatą, ale nie poświęca im czasu (zwłaszcza chyba swojemu synowi). Sakura jest samotną matką, a jej mąż/ partner Sasuke woli łazić po lesie. Generalnie ma się wrażenie, jakby ci wszyscy bohaterowie byli jacyś lakoniczni. I te usilne pairigni, bleh (Ino z Saim, matko dobrze, że Gaarę zostawili w spokoju). Wszyscy są jacyś nieszczęśliwi,a może tylko ja to tak odbieram.
      A i jeszcze jest obrazek góry z wizerunkami Hokage na tle współczesnych budynków- jakoś nie pasuje to do całości.
      Liczyłam na zakończenie otwarte, stąd moje narzekanie ;).

      1. Ja bardzo dawno porzuciłam tę mangę, ale jak ostatecznie rozwiązano wątek tego, co robił Sasuke?

        (Miałam nadzieję, że jednak na koniec będzie pairing Naruto/Sasuke, sniff.)

        1. To trochę pospoileruję.

          Sasuke dołącza do reszty, żeby pokonać z dawnymi towarzyszami tzw.bossa serii, potem chce dokonać rewolucji, próbując pozabijać wszystkich Kage, ale rzecz jasna ktoś mu na to nie pozwoli. Wszystko wieńczy ostateczny pojedynek Naruto i Sasuke. Kiedy obaj są na tyle wykończeni, że leżą obok siebie, Naruto mówi coś w stylu, że gdy widzi jak Sasuke chce wziąć na siebie cały ciężar zła, boli go serce. Sasuke płacze, panowie się godzą,a ich krew łączy się w kształt rąk i wygląda, jakby obaj się za nie trzymali.

          Tak właśnie kończy się mniej więcej rozdział 699, czyli ten przedostatni. I po nim moim zdaniem nic więcej być nie powinno.

          Co do pairingu- jest on najbardziej sensowny w całej serii, bo 3/4 fabuły polega na tym, że jeden lata za drugim ;]. W Shippuudenie są np. fragmenty jak Naruto dostaje prawie ataku serca,gdy dowiaduje się, że Sasuke jest ścigany, albo leży na łóżku mówiąc do siebie „Sasuke, co teraz robisz? Jesteś bezpieczny?”. Inny moment, to chociażby fragment piosenki po pewnym endingu, w którym Naruto i Sasuke stoją na przeciwko siebie,a w tle leci tekst „Kiss me coś tam,coś tam” ;).

        2. No niby to zakończenie miałoby by sens, gdyby Naruto nadal było adresowane do tego samego targetu, do którego było na początku, ale ci ludzie zdążyli przez te wszystkie lata dorosnąć.

          A zaspoileruj mi jeszcze, czy któryś został Hokage?

        3. Dla mnie zakończenie jest po prostu bez emocjonalne, takie: o macie sobie ending z dziećmi, żeby ktoś mógł dalej ciągnąć na siłę. W planach jest jeszcze film opowiadający o tym co się działo przed tymże rozdziałem…

          Tak, szóstym był Kakashi, a siódmym został Naruto ;).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s